żaluzje Jaworzno, Kęty, Andrychów, Babice, Wadowice

W Europie zamiast budować – remontujemy

W Europie zamiast budować – remontujemy

Branża budowlana, jako całość, od 2007 roku odnotowuje spadki. Jak już jednak zostało powiedziane, kondycja poszczególnych działów tej dziedziny gospodarki ma się różnie. Najlepiej na rynku radzą sobie firmy zajmujące się remontowaniem już istniejących budynków. Duże nakłady, także ze środków publicznych, kładzione są na poprawę standardu budynków. W Polsce remonty najczęściej obejmują naprawdę elewacji, która obejmuje również zastosowanie lepszej termoizolacji. Tego rodzaju inwestycje są drogie, ale zwracają się właścicielom w ciągu kilku albo kilkunastu lat. Wiele samorządów ociepla szkoły i przedszkola. Także szpitale i państwowe budynki biurowe są coraz lepiej izolowane przez utratą ciepła. Na wielu budynkach biurowych montowane są panele słoneczne, dzięki którym zmniejszają się koszty ogrzewania wody. Dzięki tym inwestycjom powstało w Polsce wiele nowych firm budowlanych. Inne przekwalifikowały się i teraz zajmują się remontami. Branża budowlana jest dość elastyczna. Według ustaleń, do których doszło na konferencji Euroconstruct, w najbliższych latach firmy remontowe w europie środkowowschodniej mogą odczuć skutki kryzysu. Związane jest to również z tym, że Unia Europejska ma zamiar przeznaczyć mniejszą ilość pieniędzy dla krajów, które jako ostatnie wstąpiły do unii. Jedną z misji polskiej prezydencji w najbliższych sześciu miesiącach jest zahamowanie tego trendu i ochrona firm budowlanych, także całej gospodarki, przez recesją.

W Polsce architekt tak samo ważny, jak lekarz

W Polsce architekt tak samo ważny, jak lekarz

Bycie architektem w Polsce wiąże się z dużym szacunkiem społecznym, porównywalnym do tego, jakim cieszą się lekarze albo prawnicy. Rok temu na jedno miejsce na studiach architektonicznych w Krakowie przypadało pięć osób. Aby dostać się na studia nie wystarczy mieć dobrze zdanej matury. Kandydaci przeszli także dwudniową rekrutację, podczas której musieli wykazać się zdolnością posługiwania się ołówkiem i linijką. Maturzyści ubiegający się o indeks uczestniczą w wielomiesięcznych kursach przygotowawczych. Powszechnie uważa się, że architekt to osoba, która dobrze zarabia. Przyczyniają się do tego ceny projektów. Za pełny plan domu trzeba zapłacić minimum trzy tysiące złotych. Nic więc dziwnego, że trzeźwo myśląca młodzież chcę skończyć kierunek, który daje tak dobre możliwości zarobkowania. Branża budowlana mimo kryzysu daje szansę na rozwój zawodowy. Rotacja pracowników jest duża. Nie każdy nadaje się do tego, aby pracować, jako budowlaniec albo architekt. Nie wszystkiego można nauczyć się w szkole i na studiach. Ta branża wiąże się z pracą w stresujących warunkach. Odpowiedzialność, jaka ciąży na architekcie czy kierowniku budowy przytłacza wiele osób. Drobna pomyłka na papierze może skończyć się ogromnymi kosztami albo sprawą w sądzie. Mimo to branża budowlana wciąż stanowi okazję, by wybić się w Polsce ponad poziomu średniej krajowej.