budowa obiektów użyteczności publicznej na śląsku

Jak uchronić naszą budowę przed złodziejami?

Jak uchronić naszą budowę przed złodziejami?

Budowa domu to inwestycja, która pochłania ogromne oszczędności. Wszystkie materiały są bardzo drogie, podobnie jak usługi fachowców. Dodatkowo czasem na placach budowy zdarzają się kradzieże. Niezabezpieczone materiały, a szczególnie przewody wykorzystywane w instalacji elektrycznej, elementy armatury sanitarnej czy niektóre narzędzia są łakomym kąskiem dla złodziei. Co prawda, polskie prawo budowlane mówi wyraźnie, że teren budowy musi posiadać ogrodzenie, jednak często jest ono prowizoryczne, a co za tym idzie, łatwe do pokonania. Budujący dom nierzadko decydują się na zamontowanie wokół swojej działki zwykłej metalowej siatki, którą łatwo można przeciąć. Duży wpływ ma na to niska cena tego materiału oraz łatwość i szybkość montażu. Warto jednak zastanowić się, czy takie ogrodzenie będzie stanowiło wystarczającą ochronę naszego dobytku przed złodziejami? Jeśli jesteśmy przekonani, że nie, powinniśmy poszukać dobrej firmy ochroniarskiej, której zlecimy kontrolowanie naszej budowy. Można również na własną rękę zatrudnić stróża, chociaż jest to raczej droższy sposób. Ponadto możemy na działce postawić budę i umieścić tam psa, który będzie pilnował sprzętów i odstraszał intruzów. Metoda ta ma taki minus, że musimy jeździć i go karmić. Zawsze też możemy na bieżąco dowozić potrzebne materiały na budowę i kazać pracownikom zabierać narzędzia ze sobą.

Firmy budowlane szansą dla młodego pokolenia

Firmy budowlane szansą dla młodego pokolenia

Mimo kryzysu wiele osób wiąże swoją przyszłość z firmami budowlanymi. Mimo zwolnień w tej branży zarabia się bardzo dobrze. Wielu polskich dobrze wykwalifikowanych budowlańców opuściło kraj, by zarobkować we Francji, Hiszpanii oraz Wielkiej Brytanii. Nie jest to dobra wiadomość dla robotników pochodzących z tamtych krajów, ale dzięki temu na rynku polskim brakuje rąk do pracy. Wciąż popularne są takie kierunki studiów, jak budownictwo czy architektura. Nie można się dziwić. Mimo, że studiowanie kierunków humanistycznych bywa łatwiejsze, trudno znaleźć po nich pracę. W Polsce potrzeba przede wszystkim osób z zawodami technicznymi, po zawodówkach, technikach, a także po studiach. Firmy budowlane zabiegają o pracowników zanim ci zdobędą dyplom. Będąc na czwartym albo piątym roku studiów budowlanych można już pracować i to za całkiem solidne pieniądze, których studenci filologii albo socjologii mogą tylko pozazdrościć. W Polsce wciąż jest taki, że pomocnik budowlany zarabia więcej niż urzędnik, nauczyciel albo psycholog. Być może jest to typowe dla średnio rozwiniętych krajów. Również ogrodnictwo oraz architektura wnętrz cieszą się wśród polskiej młodzieży powodzeniem. Często na tych studiach lądują ci, którym nie udało dostać się na studia architektury albo budownictwa. Mimo to absolwenci tych kierunków lepiej radzą sobie na rynku pracy niż humaniści.